A A A

Pomóż oszczędzać rodzinie

Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa im. Franciszka Stefczyka wspiera projekt „Pomóż oszczędzać rodzinie” realizowany przez Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej (SKEF) w Gdyni.

„Pomóż oszczędzać rodzinie” to projekt, którego celem jest edukacja rodzin w zakresie planowania i skutecznego zarządzania finansami osobistymi.
Realizacja projektu jest kolejnym wspólnym przedsięwzięciem propagującym idee oszczędzania i gospodarności. SKOK Stefczyka we współpracy ze SKEF pomaga beneficjentom projektu oraz ich rodzinom w zdobywaniu praktycznej wiedzy w zakresie planowania i zarządzania domowym budżetem, a także w zakresie funkcjonowania instytucji finansowej oraz pogłębiania wiedzy o nowych produktach finansowych.

Do udziału w projekcie SKEF wybrało jak dotąd cztery rodziny. Każda z nich przy wsparciu mentora – opiekuna rodziny, otrzyma możliwość opracowania budżetu domowego dostosowanego do swoich indywidualnych potrzeb, oraz nauczy się planowania wydatków i systematycznego oszczędzania. Mentor w czasie regularnych spotkań będzie na bieżąco czuwał nad prawidłową realizacją ustalonego budżetu, będzie służył radą i pomocą. Opiekun rodziny będzie również towarzyszył uczestnikom projektu podczas wizyt w oddziałach SKOK Stefczyka, gdzie opiekun finansowy (pracownik SKOK Stefczyka) zapozna rodziny biorące udział w projekcie z funkcjonowaniem tej instytucji, przedstawi produkty finansowe oferowane przez Kasę i odpowie na wszelkie pytania związane z finansami. Potem przyjdzie czas na kolejny etap projektu, m.in. założenie konta oraz lokaty systematycznego oszczędzania.
Rodziny, które wytrwają 9 miesięcy do końca projektu, będą gospodarowały swoim budżetem według wspólnie wypracowanego planu, oraz będą systematycznie oszczędzać na lokacie, w nagrodę otrzymają 1000 zł. Zyskają jednak nie tylko tę kwotę, ale również swoje własne oszczędności powiększone o odsetki oraz przede wszystkim wiedzę, dzięki której w przyszłości będą mogły uniknąć problemów z nadmiernym zadłużeniem i wykluczeniem finansowym.


O RODZINACH:

Marzena Słupek z dziećmi: Anią, Karolem i Krzysiem

Trudno jest oszczędzać, kiedy samotnie wychowuje się trójkę dzieci. Jeszcze trudniej, kiedy nie można pracować, bo Krzyś wymaga opieki przez 24 godziny na dobę. Marzena Słupek jest teraz na zasiłku rehabilitacyjnym z tytułu choroby Krzysia (autyzmu) – wcześniej pracowała jako salowa w stacji dializ. Teraz cały czas opiekuje się Krzysiem, który z powodu choroby ma utrudniony kontakt z otoczeniem. Krzyś jest genialnym matematykiem. Jeśli ktoś chce wiedzieć w jaki dzień tygodnia wypada np. data urodzin za pięć lat, to Krzyś szybko i bezbłędnie odpowie. W ciągu kilku minut potrafi rozpracować wszystkie opcje w telefonie. W ciągu godziny nauczył się pisać na klawiaturze komputera dwiema rękami. Ręcznie też pisze dwiema rękami.
– Wcześniej nauczył się liczyć i pisać niż mówić, stąd było wiadomo, że rozumie tekst mówiony – wspomina mama.
Córka Ania jest typem kobiety „rozrzutnej” – potrafi wydać każdą złotówkę na zabawki i słodycze. Jest za to bardzo zdolna – chodzi do trzeciej klasy i bardzo lubi plastykę – już wygrywa konkursy w tej dziedzinie. Drugi syn, Karol, jest bardzo żywiołowy – wszędzie go pełno. Był badany pod kątem ADHD – przypuszczenia nie potwierdziły się. Okazało się za to, że ma wysoki iloraz inteligencji. Szybko się uczy, jest dobry z matematyki. Energia, która była brana za ADHD spowodowała, że świetnie biega – zajął drugie miejsce w biegach ulicznych na gdańskim Przymorzu. Karol ma z mamą umowę – od października co tydzień wpłaca 10 zł (i wszelkie dodatkowe pieniądze) w szkole na SKO. Jeśli wytrwa, na wiosnę i on, i Ania, będą mieli rowery.
– Jeśli chodzi o udział w projekcie – myślę, że warto spróbować i zobaczyć, czy uda się oszczędzać – mówi pani Marzena. – Chciałabym zaoszczędzić na remont pokoju dzieci.


Jolanta Sujkowska z dziećmi: Anią, Weroniką i Klaudią

Mieszkanie Jolanty Sujkowskiej jest pełne figurek aniołków i oryginalnej, koronkowej biżuterii – wszystko to dzieła pani Jolanty, choć przy trzech córkach nie można się nudzić. Klaudia ma 12 lat. Miała urodzić się w kwietniu, ale urodziła się już w styczniu, dlatego jeździ na wózku.
– Najbardziej lubię czytać książki przygodowe – mówi Klaudia. – Moja ulubiona to „Mikołajek” – bardzo chciałabym dostać trzeci tom.
Ania ma 8 lat i bardzo ładnie rysuje i maluje – zdolności artystyczne ma po mamie. Weronika ma 6 lat i uwielbia pluszaki – jest ich tyle, że trudno je zliczyć. Wszystkie trzy dziewczyny śpiewają „jak w operze”. Klaudia musi ciężko pracować, by jej nogi były coraz sprawniejsze. Powinna jeździć dwa razy w roku na turnusy rehabilitacyjne, ale turnus w Złotowie kosztuje 4,5 tys. zł, a turnus w Mielnie 12,6 tys. zł – to jedyne miejsce w Polsce, gdzie chore dzieci mogą ćwiczyć w specjalnych kombinezonach usprawniających nogi. Tymczasem NFZ dofinansowuje takie wyjazdy kwotą... 1170 zł na rok.
– Będę oszczędzała na prawo jazdy – mówi pani Jolanta. – Jeżeli byłby samochód, to można byłoby wynająć za niewielkie pieniądze mieszkanie na wsi i płacić za samą rehabilitację w ośrodku. To bardzo obniży koszty turnusu. Ośrodek jest w lesie i do najbliższych zabudowań jest ok. 3 km. Dla Klaudii na wózku, czy o kulach, to trochę za dużo.
Pani Jolanta pracowała na pół etatu jako tłumacz języka migowego. Teraz nie pracuje. Co roku wyznacza sobie jakiś cel. W tym roku uczy się na technika informatyka i zapisała się na unijny kurs „technologia informatyczna”. Może dzięki kursom znajdzie jakąś pracę, ale robi to przede wszystkim ze względu na Klaudię – przekaże jej całą swoją wiedzę, bo Klaudia innej pracy niż przy komputerze nie będzie mogła mieć.

 

 

Hanna Mut z dziećmi: Agatką i Patrykiem

– Dlaczego biorę udział w programie? Nie ukrywam, że znaczącą rolę w podjęciu decyzji miało dla mnie dofinansowanie, które – jeśli wytrwam – dostanę po zakończeniu programu – mówi Hanna Mut. – Chciałabym te pieniądze poświęcić na prawo jazdy dla syna, bo to znaczący wydatek w budżecie. O ile nie będzie innych priorytetowych rzeczy typu popsuta pralka czy lodówka.
A prawo jazdy bardzo się przyda Patrykowi – będzie mógł pomóc pani Hannie wozić swoją siostrę Agatkę na rehabilitacje, na masaże, do lekarzy, na turnusy rehabilitacyjne. Pani Hanna ma prawo jazdy i jeździ, ale o wiele łatwiej jest, jeśli jedna osoba siedzi za kierownicą, a druga jest w samochodzie przy dziecku. Agatka ma 12 lat i jeździ na wózku. Wiadomo, że rehabilitacja jest niezbędna.
– Najbardziej lubię rysować różne rzeczy i fajne bajki w telewizji – mówi Agatka. – Mój ulubiony program to „Mini mini”.
– Przy okazji oszczędzania będziemy się z Agatką uczyć matematyki – mówi z uśmiechem pani Hanna, ale Agatka szybko ripostuje:
– Ale ja nie lubię matematyki. W szkole wolę plastykę, informatykę i muzykę.
Patryk ma 19 lat i jest humanistą. Teraz stoi przed wyborem czy studiować, czy iść do pracy. Chce studiować na Uniwersytecie Gdańskim, na kierunku, na którym będzie dużo zajęć z języka angielskiego – dobrze idzie mu nauka tego języka. Pytanie czym pani Hanna zajmuje się w wolnym czasie wywołuje uśmiech niedowierzania:
– Śpię, bo trzeba zregenerować siły na następny dzien. Pracuję zawodowo (w biurze), ale na pół etatu – więcej nie wchodzi w grę. Przy dziecku na wózku i przy tylu wizytach choćby u lekarzy i rehabilitantów i tak cieszę się, że pracuję na pół etatu, że pracodawca zgodził się na taką formę.

 


Karolina i Leszek Wrzoskowie z dziećmi: Kamilkiem i Weroniką

Państwo Wrzoskowie dotychczas nawet nie zastanawiali się nad oszczędzaniem – wydawali pieniądze na bieżąco, a wiadomo, że ile ma się pieniędzy w portfelu, tyle się wyda.
– W związku z projektem „Pomóż oszczędzać rodzinie” zainteresowałem się oszczędzaniem. Tak, chciałbym oszczędzać i coś potem z tego mieć – mówi pan Leszek. – Myślę o komputerze dla córki. Od września pójdzie do szkoły i na pewno jej się przyda.
Pan Leszek z zawodu jest stolarzem i montuje schody. Pani Karolina nie pracuje w ogóle. Zajmuje się dziećmi. Weronika ma 4 lata. Od września jako pięciolatek idzie do szkoły. Na razie lubi bawić się, oglądać bajki i ćwiczyć pisanie liter. Jeszcze nie wie kim chciałaby być w przyszłości. Jej brat Kamilek ma 2,5 roku. Jest bardzo pogodny, mimo choroby. Urodził się z poważną wrodzoną chorobą – wytrzewieniem jelit. Ich pracę zastępuje specjalna pompa – chłopiec jest skazany na karmienie pozajelitowe. Kamilek od urodzenia, przez półtora roku „mieszkał” w szpitalu. Mógłby wcześniej wrócić do domu, ale do bezpiecznego życia potrzebuje sterylnych warunków – nie było ich w zagrzybionym mieszkaniu państwa Wrzosków, a na kupno nowego mieszkania nie mogli sobie pozwolić. Zrozpaczeni rozważali nawet oddanie własnego dziecka do rodziny zastępczej – byle tylko mógł normalnie żyć. O tak dramatycznych wyborach pracownicy SKOK Stefczyka dowiedzieli się z „Faktu”. Decyzja zarządu Kasy była natychmiastowa: opłacamy przez dwa lata czynsz w wynajmowanym czystym, niezagrzybionym mieszkaniu.
– Dobrze jest mieć coś na czarną godzinę, bo nigdy nie wiadomo jak życie się potoczy – dodaje pan Leszek. – Zastanawiałem się nad dziećmi. Kiedyś będą duże, ale już teraz trzeba myśleć o ich przyszłości, żeby mieli łatwiej niż my.


Więcej na stronie www.skef.pl  

Komentarze Dodaj swój komentarz

"Solidny Pracodawca 2008" to przestiżowy tytuł, który zdobył SKOK im. F.Stefczyka. Wyróżnienie świadczy o tym, że nasza instytucja dba o prawidłowy rozwój pracowników. Chodzi o to, aby identyfikowali się z firmą. Byli z niej dumni i swoje pozytywne uczucia prezentowali w pracy. SKOK im. F.Stefczyka również w zeszłym roku dostał ten zaszczytny tytuł.

Poradniki
E-konto na bieżąco - na własne konto
Więcej informacji znajdą Państwo w marcowym numerze Czasu na SKOK (nr57) w dziale Poradniki.
Nasza kamera
SKOK Stefczyka dla każdego
Działając przeciw wykluczeniu finansowemu SKOK Stefczyka wziął udział w prestiżowej imprezie jaką był  Weekend Nieruchomości i Finansów, który po raz drugi odbył się  we Wrocławiu.
Poradniki
Świadomy kredytobiorca - kredyt konsolidacyjny
Więcej informacji znajdą Państwo w lutowym numerze Czasu na SKOK (nr56)w dziale Poradniki.
Nasza kamera
Karate czyli pusta ręka
Droga wytyczana treningami Dariusza Zeidlera.
Poradniki
Świadomy kredytobiorca - wyjście z zadłużenia
Więcej informacji znajdą Państwo w grudniowym numerze Czasu na SKOK (nr54)w dziale Poradniki.
Nasza kamera
Ratujcie jeże
Czy wiecie, że jedyne schronisko dla chorych jeży w Polsce istnieje w Krakowie?Jeśli zauważyłeś jeża, którego życie może być zagrożone - dzwoń - 503 309 303 - całodobowe pogotowie jeżowe.
Poradniki
Świadomy kredytobiorca - windykacja i egzekucja
Więcej informacji znajdą Państwo w listopadowym numerze Czasu na SKOK (nr53)w dziale Poradniki.
Nasza kamera
Dziewczyny na snowboardzie
Tylko decha i narty - zimą dziewczyny ze "SNOW 4 GIRLS" nie myślą o niczym innym.


Centrala, placówki, bankomaty.

Brytyjski rząd chce wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie dla właścicieli psów. Pozwoli to na wypłatę odszkodowania w sytuacji, gdy czworonóg kogoś pogryzie

Zaskakujące, często żartobliwe informacje chcą wysłać ludzie istotom pozaziemskim

Chuck Norris obchodzi 70 urodziny. To ten człowiek, który potrafi zatrzasnąć drzwi obrotowe

Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) będzie pracował bez zimowej przerwy przez ok. dwa lata

Z myślą o wygodzie i większej dostępności usług SKOK im. Franciszka Stefczyka.